Do Turcji udała się na popularny zabieg. Jest zdruzgotana efektem: "Jakby ktoś postrzelił mnie w usta"
35-latka nigdy nie była zadowolona ze stanu swojego uzębienia, a chcąc poprawić swój uśmiech, udała się aż do Turcji. Tam wydała niemałą sumę na licówki. Pamięta, że obudziła się z siedmiogodzinnej narkozy, czując, że się dusi i ma krwotok z nosa. W swojej relacji wspomina, że słyszała krzyk ciotki zwracającej się do lekarza: "Co jej zrobiłeś?!"