Tłusty trening po tłustym czwartku – spal to, co zjadłeś
Tradycja tłustego czwartku jest w Polsce powszechnie celebrowana, a rekordziści potrafią zjeść tego dnia nawet kilkadziesiąt pączków. Ponieważ objadanie się jest wówczas dozwolone, wiele osób – nawet tych, które na co dzień bardzo pilnują zawartości swojego talerza – pozwala sobie na okazjonalny nadmiar kalorii. Jeżeli należysz do tej grupy, prawdopodobnie zaciekawi cię, jak wygląda pączkowo-treningowy przelicznik.