W tym artykule:
Dodaj sobie kolorów!
Wydaje ci się, że wyglądasz przeciętnie i szaro? Nie bój się eksperymentować z kolorami. Nawet mały barwny drobiazg może zdziałać cuda i sprawić, że obiektyw trochę bardziej nas polubi. Paniom warto zalecić szminkę w intensywnym kolorze, nieco różu na policzkach lub barwny szalik. Panowie z pewnością lepiej będą prezentować się, kiedy zrezygnują z koszul w neutralnych odcieniach i zdecydują się na coś bardziej wyrazistego. Jeżeli nie czują się przekonani do tego pomysłu, wystarczy, że do kieszonki marynarki włożą wzorzystą poszetkę.
DLA CIEBIEO zdrowiu przy kawie". Tak atakuje KZM, symptomy mogą przypominać grypę
Zrezygnuj z szarego tła
Chociaż nie jesteśmy gwiazdami sesji zdjęciowych, zadbajmy o to, aby tło, na jakim występujemy, nie działało na naszą niekorzyść. Na wyraźnym tle będziemy prezentować się o wiele lepiej, unikniemy „zlania się” z otoczeniem. Ważne jednak, aby miało ono inny kolor niż nasz strój i włosy.
Wykorzystaj rekwizyty
Często zdarza się, że efekt naprawdę dobrego zdjęcia niszczy niefortunne ułożenie dłoni. Jeżeli nie mamy pojęcia, co zrobić z rękami – najlepiej je czymś zająć. Kiedy jesteś w grupie, staraj się unikać powszechnego gestu obejmowania stojących obok osób – pozycja ta jest niewygodna i sprawia, że nie wyglądamy naturalnie. Najlepszym wyjściem jest np. ułożenie rąk na biodrach, trzymanie napoju lub delikatne pociąganie naszyjnika. Daje to wrażenie spontaniczności i rozwiązuje kłopot niesfornych dłoni.
Poznaj swój kąt
Odkąd aparaty fotograficzne wykorzystują technikę odbitego światła do konwersji obiektów trójwymiarowych na dwuwymiarowe, kształty stały się spłaszczone. Patrzenie prosto w aparat sprawia, że nasza twarz ukazana jest w całej pełni, bez jakichkolwiek naturalnych cieni. Czasem nawet niewielkie odchylenie głowy sprawia, że prezentujemy się o wiele korzystniej. Stojąc przed lustrem, możemy zaobserwować, w jaki sposób światło łapie różne płaszczyzny naszej twarzy i w jaki sposób kształtują się cienie, co pozwoli odnaleźć idealny dla nas kąt.
Wydłuż swoją szyję
Wysuń twarz nieco do przodu, a ramiona lekko do tyłu ku dołowi. Chociaż w tej pozycji możesz czuć się nieco nienaturalnie, dzięki niej nasza twarz wydaje się smuklejsza, szyja dłuższa, a tzw. podwójny podbródek znika.
Szczupłe ramiona
Nawet jeśli czujemy się pięknie, jedna drobnostka może sprawić, że nie będziemy zadowoleni ze zdjęcia – pulchne ramiona. Niezależnie od tego, co trzymamy w dłoniach, efekt szczupłych ramion można osiągnąć, trzymając ręce w niewielkiej odległości od ciała. Dzięki temu unikniemy spłaszczenia, które nie prezentuje się zbyt dobrze także w przypadku ud, np. kiedy siedzimy na kanapie.
Kąt ułożenia ciała
Podobnie jak ustawiona idealnie naprzeciwko obiektywu twarz może wydawać się większa, tak nasze ciało w podobnej pozycji może sprawiać wrażenie bardziej tęgiego niż w rzeczywistości. Najlepszym rozwiązaniem jest ustawienie się pod kątem 45 stopni w stosunku do osoby robiącej zdjęcie, z jedną stopą ułożoną przed drugą. Efekt zwieńczy klasyczna ręka na biodrze. Dzięki temu nasza talia będzie wydawała się szczuplejsza.
Krzyżowanie kostek
Jeżeli nie jesteśmy w stanie uniknąć zdjęcia portretowego, skrzyżujmy nogi od wysokości łydek. Pozycja ta sprawi, że nasze biodra będą wydawać się szczuplejsze, a nogi dłuższe. Skrzyżowanie kostek dodaje nam uroku także wtedy, kiedy pozujemy na siedząco. Należy jednak pamiętać o wyprostowaniu pleców.
Kilka prostych trików sprawi, że przestaniemy przeglądać zdjęcia, na których się znajdujemy, z sercem na ramieniu. Stanowią one przecież pamiątkę na długie lata – nic więc dziwnego, że chcemy wyglądać na nich jak najkorzystniej. Chociaż... niezależnie od wszystkiego, za kilka lat z pewnością zatęsknimy za tym, jak wyglądamy dziś.