Feromony - ludzkie i zwierzęce, damskie i męskie

Feromony to substancje lotne produkowane przez owady, zwierzęta i, prawdopodobnie, rośliny. Feromony zwierzęce mają zdolność wywoływania reakcji społecznych u innych przedstawicieli tego samego gatunku, a więc pełnią funkcję komunikacyjną. Wiadomości, które mogą przekazać to cały wachlarz komunikatów: od ostrzegawczych po seksualne. Jeżeli chodzi o człowieka, to istnienie feromonów u ludzi nie zostało jak dotąd potwierdzone. Feromony ludzkie to temat, który niesie ze sobą wciąż wiele niewiadomych i kontrowersji.

Zobacz film: "'Tester': Jak poderwać na feromony?"

spis treści

1. Feromony ludzkie i zwierzęce

Lekarz Gustav Jager już w 1878 sformalizował pojęcie ludzkich feromonów. Zaklasyfikował je jako związki lipidowe, stanowiące indywidualny „podpis” ludzkiego zapachu. W jego czasach nie było jeszcze możliwości, by ten koncept zbadać i sprawdzić. Termin „feromony” został wymyślony dopiero później, w 1959, przez Karlsona i Luschera, którzy zestawili dwa greckie słowa „pherein” i „hormone” – „transportować” i „stymulować”. Do dzisiaj feromony ludzkie nie udało się wyizolować. Na razie pewne i przebadane są tylko feromony zwierzęce.

Feromony u zwierząt – a konkretnie gryzoni i owadów – zostały dość dobrze przebadane przez naukowców. Wyróżniono różne rodzaje feromonów zwierzęcych, np.:

  • alarmowe,
  • obronne,
  • płciowe,
  • odstraszające,
  • agregacyjne (czyli „zwołujące” przedstawicieli tego samego gatunku w jedno miejsce),
  • zaznaczające terytorium.

Niektóre z nich potrzebują czasu, aby zadziałać, inne natychmiast wpływają na zachowanie innych osobników. Są wyczuwalne nawet na dość dużych odległościach.

Przykładem pierwszego dokładnie zbadanego przez naukowców feromonu jest bombikol – feromon jedwabników morwowych, a konkretnie samiczek. Wydzielają go one, aby zwabić do siebie samca, kiedy są gotowe na zapłodnienie. Bombikol wyizolował Butenandt w 1959.

2. Feromony damskie i męskie

Do najbardziej znanych należy sprawa dotycząca synchronizacji cyklów menstruacyjnych kobiet. Badanie to wykonane zostało przez McClintock i Stern, którzy pokazali, że cykl kobiet, które razem przebywają ulega synchronizacji, a raczej przybliżeniu o kilka (dokładnie dwa) dni w przeciągu pół roku. McClintock przeprowadziła badania na podstawie mieszkających ze sobą studentek, inni badacze zwrócili uwagę, że synchronizacja menstruacji nie następuje u współlokatorek, które się nie lubią.

Nowsze badania jednak coraz częściej sugerują, że był to niestety tylko przypadek. Badania Schank i Yang z 2006 roku wzięły pod uwagę niemal 200 kobiet mieszkających razem i obserwowały je przez rok. Nie pojawiło się nic sugerującego jakąkolwiek synchronizację. Inna publikacja M. McClintock mówi o tym, że w oddechu i pocie mężczyzn znajdują się substancje mogące wpływać na ich atrakcyjność w oczach pań. Do tej pory jednak nie udało się wyodrębnić ani chociaż opisać struktury ludzkich feromonów.

Zobacz także:

Niektóre firmy oferujące perfumy zarzekają się, że w ich produktach znajdują się najlepsze feromony, które sprawią, że staniemy się bardziej atrakcyjni dla płci przeciwnej. Jedna z legend głosi też, że produkty o najniższym współczynniku sprzedaży spryskiwane są feromonami, aby „zachęcić” klienta do zakupu. Jak do tej pory nie ma dowodów na istnienie ludzkich feromonów. Wokół tego tematu wciąż istnieje wiele kontrowersji i znaków zapytania.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.