Trwa ładowanie...

Nie podobał jej się kształt brwi. Po nieudanym zabiegu została jej bolesna blizna

 Maria Krasicka
26.01.2021 21:51
Nieudany zabieg laserowy
Nieudany zabieg laserowy (Facebook)

Kym Lee chciała mieć piękne brwi. Niestety kosmetyczka, do której się wybrała, żeby wykonać makijaż permanentny, nie była wykwalifikowana. W efekcie kobieta musiała poddać się kosztownym zabiegom usuwania tatuażu.

spis treści

1. Nieudany makijaż permanentny

Kym Lee z Sydney zdecydowała się na makijaż permanentny brwi. Jednak nie była zadowolona z efektu, ponieważ jak sie później okazało - kosmetyczka, która podjęła się zabiegu, nie była kompetentna.

"Po prostu nie podobał mi się kształt brwi, ponieważ tatuowała mi jakby "wolną ręką". Wróciłam, żeby zrobić retusz, ale to tatuaż, nie można go po prostu wytrzeć i ponownie narysować" – powiedziała Kym.

Zobacz film: "Powiększyła usta w domu. Efekt jest przerażający"
Kym nie była zadowolona z brwi
Kym nie była zadowolona z brwi (Facebook)

Im bardziej kosmetyczka chciała poprawić kształt brwi, tym stawały się większe. Wciąż niezadowolona ze swojego wyglądu Kym, postanowiła usunąć tatuaż i zacząć od początku. Jednak laser użyty do usunięcia brwi był tak gorący, że spalił jej skórę, tworząc pęcherz.

"Czułam, jakby moja skóra się smażyła" - powiedziała.

Kobieta postanowiła pójść do innego salonu na konsultacje. Po wygojeniu spalonej skóry przeszła 8 sesji laseru, które kosztowały ją ponad 700 funtów (ok. 3,5 tys. zł). Na szczęście po zakończeniu ostatniego zabiegu i rekonwalescencji, po feralnych brwiach nie został nawet ślad.

Po brwiach nie został ślad
Po brwiach nie został ślad (Facebook)

Od tej pory Kym musi każdego ranka samodzielnie rysować brwi. Jak zaznacza, jest ostrożna, jeśli chodzi o ponowne tatuowanie brwi i decydując się na kolejne zabiegi, dokładnie sprawdzi salon kosmetyczny.

"Nigdy nie miałam bujnych brwi, ale teraz po prostu ich nie mam. Narysowanie ich rano zajmuje mi 10 minut – mówi Kym. - Myślę, że potrzebuję trochę czasu, zanim będę miała dość codziennego rysowania. Nawet bez brwi jestem szczęśliwa".

2. Usuwanie tatuażu

Wraz ze wzrostem popularności tatuaży, usuwanie laserowe stało się wielkim biznesem, a najnowsza technologia, która wykorzystuje fale dźwiękowe zamiast ciepła, jest bardzo droga. W efekcie wiele niewykwalifikowanych kosmetyczek kupuje tanie urządzenia do laserowego usuwania tatuażu w internecie i oferuje usługę klientom bez odpowiedniego przeszkolenia.

"Istnieje ogromny problem w przemyśle kosmetycznym, ponieważ każda kosmetyczka może kupić maszynkę do tatuażu i robić makijaż permanentny dla zwiększenia dochodów. W ciągu ostatnich kilku lat obserwowaliśmy ogromny wzrost liczby osób chcących usunąć tatuaż brwi – powiedział Andrew Chim z Sydney’s Detail Tattoo Removals. - Laser dosłownie rozbija atrament na drobne kawałki, dzięki czemu układ odpornościowy może się go szybciej pozbyć. W grę wchodzi bardzo mało ciepła, a po trzech do sześciu zabiegach atrament może zniknąć".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze