Zabieg miał wygładzić jej zmarszczki. Na twarzy pojawiły się krwawiące rany
53-letnia kobieta z Melbourne chciała tylko poprawić wygląd swojej twarzy. Poddała się laserowemu zabiegowi odmładzającemu, który (jak się później okazało) przeprowadzała osoba bez uprawnień. Deborah miała cieszyć się odświeżoną skórą bez widocznych zmarszczek. Stało się jednak inaczej. Obecnie twarz kobiety pokrywają trwałe blizny pod oczami i na policzkach.
Źródło zdjęć: © dailymail.co.uk