Niefortunny wybór
Pewna mama przypomniała nam wszystkim, dlaczego nigdy nie należy ''zdradzać'' ulubionej kosmetyczki. Kirstin Bridges planowała weekend w Las Vegas i przed wyjazdem postanowiła zrobić się na bóstwo.
Kobieta zamiast umówić się na wizytę do swojej stałej specjalistki, postanowiła wypróbować inną kosmetyczkę. Z pewnością był to błąd, którego długo nie zapomni, a efektami z niefortunnej wizyty podzieliła się na TikToku.
Fatalny efekt
Kirstin zachęca innych entuzjastów zabiegów upiększających do sprawdzenia salonu kosmetycznego przed udaniem się na wizytę. Kobieta stwierdziła, że przedłużanie rzęs u nowej kosmetyczki było jednym z najgorszych doświadczeń w jej życiu.
Nie tylko wygląd puszystych kępek budził wiele zastrzeżeń, ale również użyte kosmetyki. Produkty wykorzystane podczas zabiegu doprowadziły do bolesnego podrażnienia i zaczerwienienia powiek. Wykonanie również nie należało do profesjonalnych.
Bolesny finał
Nowe rzęsy Kirstin zostały przyklejone do powiek. Pieczenie było tak nieznośne, że kobieta musiała poprosić córkę o pomoc. Dziewczyna wkroczyła do akcji uzbrojona w niezbędne przyrządy, by pozbyć się doczepionych rzęs.
Ostatecznie mama wybrała się do Vegas bez rzęs i miała sporo szczęścia, że tylko na tym skończyła się ta historia. - Nigdy więcej nie ''zdradzę'' mojej kosmetyczki, przysięgam" – zarzeka się Kirstin po tej dramatycznej przygodzie.
Mogło skończyć się poważniej
Kirstin nie ujawniła nazwy salonu i nazwiska kosmetyczki, która wykonywała jej zabieg. Kobieta uważa, że pracownica mogła być niedoświadczona i zasługuje na drugą szansę. Żałuje jedynie, że nie została o tym wcześniej poinformowana.
Najbardziej przerażające dla Kirstin jest to, że wizyta mogła mieć dużo poważniejsze konsekwencje. Ma także nadzieję, że dzięki jej historii wiele kobiet oszczędzi sobie kłopotów i następnym razem zastanowi się nad wyborem kosmetyczki.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl