Środki nasenne indukują lub utrzymują sen, jednak coraz więcej lekarzy powoli od nich odchodzi. W zamian zalecają stosowanie metod, które nie niosą za sobą tak licznych efektów ubocznych.
15-letnie badania naukowców z Amerykańskiego Uniwersytetu Psychologii poskutkowały wydaniem nowych wytycznych dotyczących przewlekłej bezsenności. Jako leczenie pierwszego rzutu osób dorosłych zalecają oni terapię poznawczo-behawioralną. Środki farmakologiczne powinny być stosowane dopiero wtedy, gdy nie przynosi ona zamierzonych rezultatów.
„Leki nasenne stanowią pomoc w zapadnięciu w głęboki sen, jednak powodują wiele niekorzystnych skutków ubocznych” – mówi Nitin Damle, prezes Amerykańskiego Uniwersytetu Psychologii.
„Wyniki naszych badań dotyczą wszystkich osób dorosłych. Jednak w szczególności osób starszych, które częściej miewają problemy ze snem, zażywają leki nasenne oraz są bardziej podatne na odczuwanie skutków ubocznych” – dodaje naukowiec.
Oprócz uzależnienia, przyjmowanie środków nasennych może powodować zaburzenia myślenia, powstawanie luk w pamięci i problemy z pamięcią krótkotrwałą. Skutki ich stosowania można zauważyć w trakcie codziennych czynności, np. kiedy często zapominamy o tym, co przed chwilą zaplanowaliśmy zrobić.
Ponieważ wraz z wiekiem organy ludzkie również ulegają starzeniu, leki pozostają w organizmie na dłużej, co może powodować uczucie zmęczenia, osłabienie, zaburzenia równowagi i dysfunkcje innych zmysłów, co zwiększa ryzyko upadków i wypadków samochodowych.
W dłuższej perspektywie czasu, zażywanie leków nasennych może przyczynić się do problemów psychicznych.
Przeczytaj koniecznie
- Poważne zagrożenie dla dziecka, które czyha zimą w każdym domu
- Większość rodziców w okresie jesienno-zimowym popełnia ten błąd. Skutki mogą być fatalne
- Te choroby biorą się z powietrza. Zobacz, jak sobie z nimi radzić
- Gwiazda na placu budowy! Tego jeszcze nie było
- Zęby mówią więcej niż myślisz. Sprawdź, co możesz od nich „usłyszeć”
Duże badania naukowe regularnie dowodzą, że ryzyko wypadków, upadków i złamań kości, które prowadzą do hospitalizacji a nawet śmierci, występują ponad dwa razy częściej u starszych osób biorących leki na sen.
Wśród najczęściej przepisywanych leków ułatwiających zasypianie znajdziemy pigułki uspokajające i nasenne, które spowalniają aktywność mózgu.