Miodowanie włosów stało się w ostatnim czasie bardzo popularne. Wiele pozytywnych opinii na temat tego rodzaju kuracji daje się przeczytać na blogach o kosmetykach naturalnych.
Dzięki zastosowaniu odżywczego miodu włosy stają się miękkie, nawilżone, nieco usztywnione (co z kolei pomaga w ich ułożeniu).
Przeczytaj również:
- Kuracja trwa tylko jeden dzień. Odtruwa i odmładza organizm
WIDEODomowe mikstury, które odmienią twoje włosy
Na czym polega miodowanie włosów?
Zabieg ten wcale nie wiąże się z dużym wydatkiem. Na jego przeprowadzenie nie potrzebujemy słoika miodu, a jedynie kilka jego łyżek. Dodaje się go do maseczek i odżywek, mieszając w proporcji 1:1. Miksturę można wzbogacić również witaminami A i E. Niektóre receptury polecają łączenie miodu z żółtkiem jaja lub sokiem z cytryny.
Tak przygotowany kosmetyk trzeba nałożyć na włosy i trzymać go przez godzinę. Po tym czasie miodową maseczkę należy dokładnie zmyć, co wbrew obawom wcale nie jest trudne.
Zalety miodowania włosów
Miód od wieków słynie ze swoich właściwości regenerujących i odżywczych. I właśnie tak działa na włosy – wzmacnia je i nawilża, a przy tym zmiękcza i wygładza. Są one gładsze, łatwiej dają się rozczesać, a przy tym optycznie zwiększają swoją objętość.
Wiele osób poleca ponadto stosować miodową kurację tuż przed układaniem włosów, np. przed ich lokowaniem. Są one wówczas nieco sztywniejsze i łatwiej nadać im pożądany kształt.
Przeczytaj również:
Jaki miód wybrać?
I w tym przypadku bardzo ważna jest jakość miodu. Najlepiej, by był to produkt jak najbardziej naturalny, od zaufanego pszczelarza. Sam jego rodzaj nie ma większego znaczenia, choć w recenzjach najczęściej polecany jest miód wielokwiatowy.
Trzeba jednak pamiętać, że miód ma właściwości rozjaśniające. Muszą mieć to na uwadze zwłaszcza brunetki i osoby o kruczoczarnych włosach. Stąd tak ważne jest, by nie używały one samego miodu, a łączyły go z innym kosmetykiem. Po kuracji nie zaleca się również wychodzenia na słońce.