W tym artykule:
Choroba zmieniła jej twarz
Nic nie wskazywało na to, że poukładane życie Mary Ann Bevan może wywrócić się do góry nogami. Brytyjka pracowała jako pielęgniarka i razem z mężem wychowywała czworo dzieci. Była też obdarzona nietuzinkową urodą. Niestety, piękne rysy twarzy odebrała jej rzadka choroba.
Bevan żyła na przełomie XIX i XX wieku, a to dla takich chorych jak ona - nie były łatwe czasy.
"Z czasem coś zaczęło się z nią dziać. Nie chodziło tylko o migreny, bóle stawów czy spuchnięte stopy. Zaczęły zmieniać się jej rysy twarzy: szczęka i nos rosły, skóra zrobiła się szorstka, a głos stał się męski. Z pięknej kobiety stała się karykaturą dawnej siebie" - opowiada tiktokerka Makabrycja, znana w sieci z opowieści o historycznych ciekawostkach i strasznych historiach.
WIDEOGłodna życia. Kiedy szklanka wody powoduje ból
Okazało się, że kobieta cierpi na akromegalię, rzadką chorobę, która wywołała drastyczne zmiany w jej wyglądzie.
Przez swój wygląd trafiła do cyrku
Akromegalię wywołuje guz przysadki, który powoduje wydzielanie nadmiernej ilości hormonu wzrostu. Efektem jest rozrost kości oraz tkanek miękkich. U chorych obserwuje się stopniowe powiększanie się rąk, stóp i nosa. Towarzyszą im bóle kości, a także nadmierna potliwość. Dodatkowym objawem jest pogrubienie rysów twarzy. Z chorobą związane są również liczne powikłania obniżające jakość życia i skracające jego długość.
Przez swój charakterystyczny wygląd Bevan straciła posadę pielęgniarki. Gdy zmarł jej mąż, musiała szybko znaleźć nowe zajęcie, by utrzymać siebie i dzieci. Uniemożliwiał jej to zmieniony przez chorobę wygląd.
W końcu zdesperowana kobieta postanowiła wziąć udział w konkursie na najbrzydszą kobietę świata. Ta decyzja okazała się przełomowa. Bevan wygrała i zrozumiała, że paradoksalnie to dzięki chorobie może zarabiać.
Jako "najbrzydsza kobieta świata" zaczęła pracować w cyrku, który był w tamtych czasach niezwykle popularny. Dla Bevan był źródłem utrzymania aż do śmierci w 1933 roku.
Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl