Za duże piersi były dla niej cierpieniem. 10 lekarzy odmówiło operacji zmniejszenia biustu
Za duże piersi były dla niej cierpieniem. 10 lekarzy odmówiło operacji zmniejszenia biustu
Każdego dnia bolały ją ramiona oraz szyja. Z trudem wytrzymywała na nogach cały dzień w pracy, a do tego doskwierały jej migreny. Powodem były piersi w rozmiarze H, które 20-latka pragnęła zmniejszyć operacyjnie. Lekarze nie widzieli powodu, dla którego mieliby się tego podjąć. Jeden z nich zasugerował nawet, że przyszły mąż młodej kobiety nie byłby zadowolony.
Silne migreny i ból ramion były jej codziennością. Mimo to dziesięciu lekarzy odmówiło wykonania operacji zmniejszenia piersi
Janel Nelson z Alberty w Kanadzie ma 20 lat i obecnie – dzięki operacji – nosi biustonosz z miseczką w rozmiarze C. Spełniło się jej marzenie. W styczniu przeszła operację, która okazała się prawdziwym ratunkiem dla jej zdrowia.
Janel nosiła rozmiar H biustonosza. Jej piersi były dla niej źródłem dyskomfortu, ale przede wszystkim bólu. Od ciężaru bolały ją ramiona, w które wżynały się ramiączka biustonosza. Cierpiał także kręgosłup szyjny. Ucisk na nerwy powodował drętwienie palców w dłoniach, a do tego pokaźny biust sprawiał, że Janel obficie się pociła. To z kolei było źródłem tworzących się pod piersiami swędzących, niekiedy bolesnych wysypek.
- Moje ramiona i szyja były zawsze bardzo obolałe od ucisku ramiączek stanika. Cały czas chodziłam zgarbiona, by tylko poczuć ulgę – wspomina Kanadyjka.
WIDEO
Poddała się zabiegowi akupunktury. "Ała! Boli dalej! Ała! Nie wbijaj już!"
Wreszcie piersi były dla niej źródłem dyskomfortu psychicznego.
- Dosłownie czułam się, jakby za każdym razem, gdy wchodziłam do pokoju, wchodziła tylko moja klatka piersiowa, a nie ja – powiedziała młoda kobieta w rozmowie z mediami. - To było coś, do czego przyzwyczaiłam się już w gimnazjum - wyznała.
Lekarze odmawiali jej operacji
Od 16. roku życia Janel walczyła o to, by ktoś ją zrozumiał i zaradził problemowi. W ciągu czterech lat odwiedziła 10 lekarzy. Przyznaje, że każdy jej odmówił – lekarze rodzinni oraz chirurdzy – a ich argumentacja zawsze była "straszna".
Co jej mówili? Że "jest za młoda", musi poczekać aż "wyrówna się poziom hormonów" lub "do momentu, gdy urodzi dzieci". 20-latka przyznaje, że zachowanie jednego z lekarzy było skandaliczne.
- Powiedział, że mój mąż nie byłby zadowolony – wspomina kobieta.
- Za każdym razem, gdy wychodziłam z kliniki po tym, jak odmówiono mi, czułam się coraz bardziej pokonana. W końcu przestałam próbować - przyznała.
Jednak jej marzenie w końcu się spełniło za sprawą męża Janel – Chandlera. To on, widząc jakim problemem dla żony jest rozmiar piersi, namówił ją na jeszcze jedną wizytę u lekarza.
Tym razem została wysłuchana, a niedługo później odebrała telefon z kliniki. Zapraszano ją na operację.
- To zmienia życie. Czuję się, jakbym zyskała zupełnie nowe ciało – powiedziała kobieta po operacji.
Swoją historią młoda Kanadyjka dzieli się za pośrednictwem TikToka, gdzie opublikowała wideo prezentujące jej przemianę. Krótki film doczekał się ponad 19 milionów wyświetleń, a sama Janel wielu słów wsparcia.
20-latka niczego nie ukrywa – przyznaje, że blizny pooperacyjne pozostaną z nią na całe życie. Jednak dzięki zabiegowi zyskała szansę na to, by zakładać na siebie to, na co ma ochotę, a także robić wszystkie te rzeczy, które dotychczas uniemożliwiał jej rozmiar piersi.
- Żadne przerażenie ani ból nigdy nie powstrzymałyby mnie przed ponownym wykonaniem operacji tylko po to, by poczuć i doświadczyć ulgi, jaką odczuwam teraz – dodała.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Z Wirtualną Polską związana od 2020 r. Zdobywczyni wyróżnień i nagród w konkursach Dziennikarz Medyczny w latach
2021-2024. Bliska jest jej tematyka zdrowotna, zwłaszcza żywienie i dieta w chorobach oraz choroby
zakaźne. Od 2025 r. wydawca serwisu abcZdrowie.